Wysokie temperatury nawiedzające latem Polskę powodują, że coraz więcej osób interesuje się założeniem domowej klimatyzacji. Jej montaż w domu lub mieszkaniu jest gwarancją utrzymania optymalnej ciepłoty w upalne dni. Jednak pełnią zalet klimatyzacji można się cieszyć pod warunkiem regularnego odgrzybiania urządzenia. W przeciwnym razie rozwijające się grzyby będą negatywnie wpływać na jakość powietrza.
Sygnały świadczące o zagrzybieniu
Klimatyzator jest urządzeniem praktycznie bezobsługowym. Jego najważniejszą część stanowi filtr, który ma za zadanie zebranie większości zanieczyszczeń. Od poziomu jego czystości zależy efektywność całego procesu filtracji. Rozwijający się wewnątrz grzyb może wpływać na wydajność urządzenia, ale przede wszystkim na jakość powietrza. Jednoznacznym sygnałem świadczącym o konieczności odgrzybienia klimatyzacji jest nieprzyjemny zapach z klimatyzatora. Brzydka woń unosząca się w powietrzu jest efektem nagromadzenia brudu, który jest idealnym miejscem do rozprzestrzeniania się różnego rodzaju grzybów i pleśni.
Jak chronić klimatyzację przed rozwojem grzybów?
Aby nie dopuścić do zagrzybienia klimatyzacji, należy regularnie kontrolować stan filtra. Trzeba go czyścić i wymieniać zgodnie z zaleceniami producenta lub wskazaniami sygnalizatora. Niezbędne jest także regularne czyszczenie tacy skroplin – warto myć ją w gorącej wodzie, z dodatkiem środka bakteriobójczego. Świeże zabrudzenia, które pojawiają się na wlocie i wylocie parownika, można usunąć bawełnianą ściereczką. Do odgrzybiania klimatyzacji można również stosować specjalistyczne środki chemiczne – pianki i aerozole, którymi spryskuje się parownik. Nowoczesna metoda odgrzybiania klimatyzacji polega na ozonowaniu układu. Ozon dociera do wszystkich zakamarków układu i likwiduje pleśnie oraz grzyby. Do realizacji procesu niezbędny jest jednak specjalistyczny sprzęt.